Kontakt
Wojskowy Klub Sportowy ZEGRZE
ul. Groszkowskiego 8, 05-131 Zegrze
tel. 22 688 34 35, 22 688 36 50
email: klub@wkszegrze.com.pl
Partnerzy

jPALIO


Serwis High Performance


TORN
Archiwum

Wyprawa na północ

Poszerzając swoje horyzonty motorowodne w dniach 18-20 czerwca udaliśmy się do Norwegi, gdzie w Arendal odbyły się Motorowodne Mistrzostwa Świata Offshore  Jotun Class 1
W roku 2008  w tej klasie zawodnicy uczestniczą w ośmiu eliminacjach, które przeprowadzane są między innymi w tak egzotycznych krajach jak Katar, Egipt czy Arabia Saudyjska . Zawody przeprowadzone w Norwegii o puchar BMW były czwarta rundą zmagań tych jednych z najszybszych ścigających sie o tytuł Mistrza Świata U.I.M. łodzi. Class 1 to kilkunastometrowe łodzie wyposażone w dwa silniki o mocy blisko 1000 KM, na wyścig długości około 100 mil każda z łodzi potrzebuje około 600-700 litrów paliwa. Potężne silniki takich marek jak Lamborghini, Seatek, Mercury czy Sterling rozpędzają te łodzie do prędkości ponad 250 km/h . Pomysł na wyścigi tej klasy powstał na początku lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia, w roku 1964 Class 1 została usankcjonowana przez U.I.M.  Nowo powstała klasa miała być motorowodnym odpowiednikiem wyścigów samochodowej Formuły 1. Wkrótce w tej  klasie  rozpoczęła się walka o wyższość technologiczną pomiędzy  Daytona, Mercruiser i AeroMarine. Lata osiemdziesiąte to dominacja projektów europejskich, głównie dzięki włoskim konstruktorom aluminiowych kadłubów  Picchiotti i CUV. Obecnie startujące jednostki wykonane są w technologii włókna szklanego wzmacnianego polimerami oraz z włókien węglowych i kevlarowych. O prawo do organizacji zawodów Class1 trwa obecnie spór pomiędzy U.I.M., amerykańską organizacją motorowodną WPPA. Wyścigi tej klasy to głównie wielkie show, jeszcze przed wyścigami duże wrażenie robiło potężne depo, wypełniane wielkimi naczepami  na których przybyły do Arendal  ścigające sie tam łodzie. Na nabrzeżach zgromadziły się tysiące ludzi chcących podziwiać wyścigi jednej z najbardziej widowiskowych motorowodnych klas. I tu spotkała nas następna   niespodzianka - żeby oglądać zawody trzeba kupić bilety, cena od 60 do 150 złotych. Zawody zostały zorganizowane na bardzo wysokim poziomie, podczas wyścigów nad bezpieczeństwem zmagających sie z falami łodziami non-stop czuwały trzy śmigłowce, prowadząc jednocześnie transmisje telewizyjną z umieszczonych na nich kamer.  Nad zabezpieczeniem terenu zawodów czuwała miedzy innymi Norweska Królewska Marynarka Wojenna wraz ze swoimi kilkudziesięciometrowymi  fregatami. Po trzech pierwszych eliminacjach które odbyły się w Katarze, Czarnogórze i Rosji faworytem norweskiej rundy był zawodnik ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich Mochamed Al Marri na łodzi VICTORY 1, który dotychczas w trzech przeprowadzonych eliminacjach zdobył komplet 60 punktów. Zawody w Norwegi zdominował jednak gospodarz, Inge Brigt Arabakke na łodzi JOTUN, miejsce drugie i trzecie zajęli zawodnicy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich z teamu VICTORY.